Tytuł: Brytyjczycy: po drugie
Trzeba upewnić się co do statusu w firmie tej osoby, z którą przyjdzie nam negocjować oraz, jeśli to jest możliwe, dowiedzieć się czy i jakie ta osoba ma kwalifikacje handlowe. Wielu brytyjskich managerów nie przyzna się, że ich prerogatywy są ograniczone, i aczkolwiek będą się wypowiadali z wielkim autorytetem, w istocie mogą mieć niewielki wpływ na decyzję.
Losowe artykuły z naszej strony:
Twardzi jak kamień
W toku negocjacji Duńczycy są twardzi; nie ma u nich miejsca na sentymenty wówczas gdy w grę wchodzą pieniądze.
Trzeba wykazać się dobrą znajomością faktów, zalet towaru i bieżącą znajomością kursów ...
Konsekwencja niespodzianek
Unikaj niespodzianek i fantastycznych propozycji w toku negocjacji. Właśnie tak niejednokrotnie postępują Polacy: przystępują do rozmów np. na temat zakupu w Niemczech pewnych towarów, a w toku rozmów...
Twarty Francuz
a) Francuz jest twardy w negocjacjach - od rozmowy oczekuje wiele: od kurtuazji po ustępstwa. Nie zawsze tego samego wymaga od siebie.
b) Wstępny kontakt będzie miał zazwyczaj miejsce w siedzibie fir...
Holendrzy: Konkrety
W rozmowach trzeba być konkretnym. Holendrzy w czasie negocjacji zachowują powagę. To nie jest pora do opowiadania dowcipów, ani do nadmiernej wesołości. Dotyczy to nawet spraw mniej poważnych.
Cechą...
Francuz: Po zawarciu umowy
Kiedy umowa jest już zawarta, czeka cię ciężka praca, aby dotrzymać warunków jej wykonania. Jeżeli w najmniejszym aspekcie nie dotrzymasz warunków umowy, będzie to użyte przeciwko tobie. Jest niesłych...